1 kwietnia 2013

Wielkanoc 2013





Aura zrobiła nam psikusa na Dyngusa, może to jej  Prima Aprilis?!





A więc była bitwa na śnieżki  i zając śniegowy grasujący w ogrodzie.










Rozpanoszył się w ogrodzie....









Te święta Wielkanocne przejdą do historii :)

4 komentarze:

  1. Brakuje mu tylko marcheweczki w zajęczej łapce!

    OdpowiedzUsuń
  2. Marchewkę zdążył pożreć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może za to długo będzie ciepło ;) tak do połowy listopada poproszę ;)

    OdpowiedzUsuń