Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tłusty czwartek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tłusty czwartek. Pokaż wszystkie posty
23 lutego 2017
Pączki z dżemem z czarnej porzeczki
Według przepisu poprzedniego (pączki pieczone) przygotowałam ciasto na pączki smażone, choć tak prawdę mówiąc zrobiłam jedną porcję ciasta i z każdej połowy przygotowałam inne pączki, jedne smażone z czrna porzeczką, z drugiej pieczone z jagodami i syropem klonowym.
Pączki z dżemem z czarnej porzeczki
Pączki pieczone z jagodami i syropem klonowym
Jak zapewne już zauważyliście że od pewnego czasu gotuję na "dwa fronty".
Ze względu na dietę mamusi i odchudzenie naszego jadła staram się tak gotować, by nie spędzając całego dnia w kuchni ugotować dwa rodzaje dań.
Nieoceniony jest drób poszetowany przygotowywany dla mamusi na chlebek jak i dodatek do zup, ale o tym innym razem.
Dziś tłusty czwartek, więc czas na pączki.
Przygotowałam jedno odchudzone nieco ciasto, dwa różne nadzienia i dwa różne sposoby obróbki - smażenie i pieczenie w piekarniku.

Pączki pieczone z jagodami i syropem klonowym
Ze względu na dietę mamusi i odchudzenie naszego jadła staram się tak gotować, by nie spędzając całego dnia w kuchni ugotować dwa rodzaje dań.
Nieoceniony jest drób poszetowany przygotowywany dla mamusi na chlebek jak i dodatek do zup, ale o tym innym razem.
Dziś tłusty czwartek, więc czas na pączki.
Przygotowałam jedno odchudzone nieco ciasto, dwa różne nadzienia i dwa różne sposoby obróbki - smażenie i pieczenie w piekarniku.
Pączki pieczone z jagodami i syropem klonowym
15 lutego 2015
Pączki z piekarnika
Niestety MG przywlókł jakiegoś paskudnego wirusa z przychodni. Leżał plackiem cały tydzień.
I kiedy już zaczęło mu się poprawiać mnie wzięło na całego.
Od wczoraj leżę więc w łóżku i kuruję się mocno. Wczoraj prawie cały dzień spałam.
Ale dziś kiedy już ciutkę czuję się lepiej wciągnęłam na kołdrę kompa i postanowiłam wpisać kilka zaległości ...
na poczatek lżejsza wersja pączków (nie smażone!!!)
Użyłam tego samego ciasta jak do pączków smażonych na tłuszczu.

Pączki z piekarnika
I kiedy już zaczęło mu się poprawiać mnie wzięło na całego.
Od wczoraj leżę więc w łóżku i kuruję się mocno. Wczoraj prawie cały dzień spałam.
Ale dziś kiedy już ciutkę czuję się lepiej wciągnęłam na kołdrę kompa i postanowiłam wpisać kilka zaległości ...
na poczatek lżejsza wersja pączków (nie smażone!!!)
Użyłam tego samego ciasta jak do pączków smażonych na tłuszczu.

Pączki z piekarnika
12 lutego 2015
Kreple śląskie czyli pączki w kilku wariantach
W tym roku w Tłusty Czwartek postanowiłam sprawdzić przepis na kreple wypiekane w okolicach wsi Rudna.
Wprowdziłąm jednak pewną modyfikację. Nie wkładałam nadzienia przed pieczeniem, bo
każdy lubi inny. Podałam więc z pączkami konfirutę z róży, konfiturę z malin, Nutellę
bitą śmietanę i ...nożyk.

Po nacięciu nakładaliśmy nadzienie jakie chcieliśmy i w jakiej ilości.
Zawsze byłam rozczarowana, gdy w środku pączka była tylko kropelka marmoladki.
Mój sposób podania pozwolił na dogadzanie sobie z nadzieniem do woli :)

Kreple śląskie czyli pączki w kilku wariantach
Wprowdziłąm jednak pewną modyfikację. Nie wkładałam nadzienia przed pieczeniem, bo
każdy lubi inny. Podałam więc z pączkami konfirutę z róży, konfiturę z malin, Nutellę
bitą śmietanę i ...nożyk.

Po nacięciu nakładaliśmy nadzienie jakie chcieliśmy i w jakiej ilości.
Zawsze byłam rozczarowana, gdy w środku pączka była tylko kropelka marmoladki.
Mój sposób podania pozwolił na dogadzanie sobie z nadzieniem do woli :)

Kreple śląskie czyli pączki w kilku wariantach
27 lutego 2014
Pączki jak puch.
Dziś rano skoro świt upiekłam pączusie. Długo zastanawiałam się nad przepisem - jest ich sporo w książkach. Jednak postanowiłam wrócić do przepisu z mojego pękatego zeszytu z wycinkami i zapiskami. Pączki udały się wspaniale! Puszyste i aromatyczne, pachnące wanilią i skórką z limonki.

Pączki jak puch.

Pączki jak puch.
26 lutego 2014
Kruchy chruścik uwieńczony chryzantemą
Dziś imieniny MG. Zamiast tortu wolałam upiec pyszny chrust zwieńczony kruchymi kwiatami.
Przepis znalazłam w starej książce "Specjalności kuchni polskiej" Stefana Kuczyńskiego z 1958 roku.
Przepis jest prawie taki jak z książki, jedynie zamiast 2 łyżek wody dodałam 2 rumu.
Chruścik okazał się wyśmienity, delikatny i kruchy, więc postanowiłam podzielić się z Wami przepisem. Nie wybijałam wałkiem ciasta, nie dosypywałam proszku, jedynie zmiksowałam mocno żółtka z cukrem i masłem.
Ponieważ był to wypiek imieninowy górę chrustu uwieńczyłam stylizowanymi chryzantemami.

Kruchy chruścik uwieńczony chryzantemą
Przepis znalazłam w starej książce "Specjalności kuchni polskiej" Stefana Kuczyńskiego z 1958 roku.
Przepis jest prawie taki jak z książki, jedynie zamiast 2 łyżek wody dodałam 2 rumu.
Chruścik okazał się wyśmienity, delikatny i kruchy, więc postanowiłam podzielić się z Wami przepisem. Nie wybijałam wałkiem ciasta, nie dosypywałam proszku, jedynie zmiksowałam mocno żółtka z cukrem i masłem.
Ponieważ był to wypiek imieninowy górę chrustu uwieńczyłam stylizowanymi chryzantemami.

Kruchy chruścik uwieńczony chryzantemą
7 lutego 2013
Pączusie czekoladowe podusie
Pączusie czekoladowe podusie

- 2 jaja
- 2 żółtka
- 3 płaskie łyżki cukru
- szczypta soli
- pół szklanki mleka
- 5 dag drożdży
- około 500 g mąki pszennej
- 10 dag stopionego i schłodzonego masła
- 30 ml rumu 80% lub spirytusu
- 25 dag czekolady mlecznej lub deserowej
- 5 dag czekolady białej
- 2 łyżki mleka
- frytura do smażenia
- mąka do podsypania

W letnim mleku rozkrusz drożdże, dodaj 1/2 łyżki cukru, 2 łyżki mąki wymieszaj i odstaw.
Pozostałą mąkę przesiej do miski, dodaj resztę cukru. Gdy drożdże "ruszą" dodaj je do mąki.
Dodaj pozostałe składniki: jaja, żółtka, szczyptę soli, stopione letnie masło oraz rum. Wyrób gładkie ciasto.
Odstaw je do wyrośnięcia. Gdy podwoi swoją objętość wyrób je jeszcze raz, rozwałkuj.
Na płacie ciasta zaznacz radełkiem połowę. Na połowie zaznacz kratkę o boku około 4 cm.
W każdy kwadrat włóż kostkę czekolady, złóż ciasto na połowę i radełkiem wykrój kwadraty tak, by w środku każdego była czekolada. Przy krojeniu pączki ładnie się zlepią.
\
Odstaw je do wyrośnięcia.Gdy ciasto podrośnie smaż podusie na gorącym tłuszczu na złoty kolor z obydwu stron po czym odkładaj na ręcznik papierowy, by odsączyć tłuszcz.

Stop pozostałą ciemną czekoladę z dodatkiem łyżki mleka. W oddzielnym naczyniu stop białą czekoladę z dodatkiem łyżki mleka.
Po przestudzeniu posmaruj pączki ciemną czekoladą, po czym udekoruj białą.
Smacznego!
Pączki nadziewane marcepanem
Wszystkim miłośnikom marcepanu dedykuję te pączusie. Są pyszne!
Przepis na marcepan znajdziesz tutaj.
Jeśli nie masz czasu go zrobić możesz użyć gotowego, z batonu lub tzw. kartofelków marcepanowych.
Pączki nadziewane marcepanem
- 2 jaja
- 2 żółtka
- 3 płaskie łyżki cukru
- szczypta soli
- pół szklanki mleka
- 5 dag drożdży
- około 500 g mąki pszennej
- 10 dag stopionego i schłodzonego masła
- 30 ml spirytusu (lub octu)
- marcepan (około 10 dag)
- pół szklanki płatków migdałowych
- 15 dag białej czekolady
- 1 łyżka mleka
- frytura do smażenia
- mąka do podsypania

W letnim mleku rozkrusz drożdże, dodaj 1/2 łyżki cukru, 2 łyżki mąki wymieszaj i odstaw.
Pozostałą mąkę przesiej do miski, dodaj resztę cukru. Gdy drożdże zaczną się burzyć dodaj je do mąki.
Dodaj pozostałe składniki: jaja, żółtka, szczyptę soli, stopione letnie masło oraz spirytus. Wyrób gładkie ciasto.

Odstaw je do wyrośnięcia. Gdy podwoi swoją objętość wyrób je jeszcze raz, pokrój w kwadraty.
Na każdy kwadrat nałóż kulkę marcepanu wielkości orzecha, zlepiaj ciasto i uformuj kule.
Odstaw je do wyrośnięcia.

Gdy ciasto podrośnie smaż pączki na gorącym tłuszczu na złoty kolor z obydwu stron po czym odkładaj na ręcznik papierowy, by odsączyć tłuszcz.
Upraż płatki migdałowe. Stop czekoladę z dodatkiem łyżki mleka.
Po przestudzeniu polej pączki białą czekoladą i posyp płatkami migdałowymi.
Faworki klasyczne zawijane
Klasyczne faworki w trochę innej formie. Sposób formowania zainspirowały mnie zawijasy z południa Europy. Tam polewane są syropem cukrowym. Moje są z polewą czekoladowa i wiórkami koksowymi.
Faworki klasyczne zawijane
- około 500 g mąki pszennej
- 2 jaja
- 2 żółtka
- szczypta soli
- szczypta proszku do pieczenia
- 2 łyżki wiejskiej śmietany ile zabierze (kilka łyżek)
- 25 ml rumu 80% lub spirytusu
- 2 łyżki stopionego masła
- olej do smażenia
- polewa czekoladowa
- wiórki kokosowe do posypania

Do przesianej mąki pszennej wbij jaja , dodaj rum, żółtka, śmietanę, szczyptę proszku do pieczenia i szczyptę soli oraz stopione masło. Wyrób ciasto o zwartej konsystencji.
Rozwałkuj ciasto cieniutko. Za pomocą radełka wytnij długie paski. Zagrzej tłuszcz do smażenia.
Weź dwa widelce. Na jednym zaczep koniec wstążki i włóż do tłuszczu. Drugą ręką przytrzymując drugi koniec wstążki zawijaj ją na widelec. Gdy już cała wstążka jest zwinięta drugim widelcem zsuń zawijas do tłuszczu.Upiecz zawijasy na złoty kolor, odsącz je na papierowym ręczniku. Po ostudzeniu zanurz zawijasy z jednej strony w polewie czekoladowej i oprósz kokosem.
Sezamowe róże karnawałowe
Dziś pół dnia spędziłam w kuchni na wypiekach.
Jestem bardzo zadowolona, bo kilka pomysłów wyszło nadspodziewanie dobrze.
Wypróbowałam róże zwijane z tradycyjnego ciasta faworkowego. Upiekłam dwa rodzaje pączków i cudowny sezamowy chruścik w postaci kwiatów i liści.
Zacznę od ostatniego, bo udał się super!
Sezamowe róże karnawałowe
6 lutego 2013
Chruścik orzechowy
Jak widzicie wpadłam w ostatkowy wir, wczoraj pączki, dziś chrust, jutro znowu pączki...w planie.
Wybrałam przepis ze starej książki z 1932 roku, bardzo prosty z niewielką ilością składników.
Chcąc je trochę wzbogacić dodałam zmielonych orzechów.
Wyszły bardzo smaczne choć nie z tych bardzo chrupiących.
Chruścik orzechowy
Wybrałam przepis ze starej książki z 1932 roku, bardzo prosty z niewielką ilością składników.
Chcąc je trochę wzbogacić dodałam zmielonych orzechów.
Wyszły bardzo smaczne choć nie z tych bardzo chrupiących.
Chruścik orzechowy- 500 g mąki pszennej
- 2 jaja
- szczypta soli
- wiejska śmietana ile zabierze (kilka łyżek)
- 25 ml rumu 80% lub spirytusu
- 1 łyżka masła
- pół szklanki zmielonych orzechów włoskich
- olej do smażenia
- cukier puder do posypania
Do przesianej mąki pszennej wbij jaja , dodaj rum, szczyptę proszku do pieczenia i stopione masło. Wymieszaj dodając tyle śmietany, by składniki się połączyły.Na końcu dodaj orzechy. Wyrób ciasto o zwartej konsystencji.
Rozwałkuj ciasto cieniutko. Za pomocą radełka wytnij paski z przecięciem w środku. Przekładaj jeden koniec tak, by otrzymać tradycyjny kształt faworka. Upiecz faworki na rozgrzanym oleju, odsącz je na papierowym ręczniku.Przed podaniem oprósz cukrem pudrem.
5 lutego 2013
Kładzione pączki z różą
Dziś rano postanowiłam pojechać w odwiedziny do chorej cioci. Więc trzeba było coś słodkiego zabrać ze sobą. A że tłusty czwartek coraz bliżej postanowiłam upiec ekspresowe pączusie z różą. Ponieważ pączusie tradycyjnie piecze się z mąki pszennej, to postanowiłam przemycić zdrowe zarodki.
Pączki piecze się ekspresowo, bo ciasto wyrasta około 15 minut i formuje się je łyżką.
Tak więc po godzince z małym hakiem miałam paczuszkę pączków przygotowaną do zabrania.
Polecam więc wszystkim zabieganym!

Kładzione pączki z różą.
2 jaja
3 łyżki cukru
2 łyżki tłustej śmietanki
200 ml mleka
5 dag drożdży
około 500 g mąki pszennej
szczypta soli
5 dag stopionego i schłodzonego masła
30 ml rumu 80% (lub spirytusu)
1/2 szklanki zarodków pszennych
słoiczek przecieru z płatków róży (lub innego)
cukier do posypania
frytura do smażenia

W letnim mleku rozkrusz drożdże, dodaj 1/2 łyżki cukru, 2 łyżki mąki wymieszaj i odstaw.
Jaja lekko ubij z pozostałym cukrem, dodaj wzburzone drożdże, śmietanę, część mąki i masło.
Wymieszaj.

Dodaj rum, zarodki pszenne, szczyptę soli i mieszając dosypuj mąkę w takiej ilości by powstało luźne ciasto drożdżowe.Odstaw je na około 15 minut w ciepłe miejsce.

Gdy ciasto trochę podrośnie nabieraj łyżką ciasto i kładź je na gorący tłuszcz.

Smaż na złoty kolor z obydwu stron po czym odkładaj na ręcznik papierowy, by odsączyć tłuszcz.
Łyżkę zanurzaj w tłuszczu wtedy ciasto się tak nie lepi do łyżki.

Po ostudzeniu pączków za pomocą szprycy z długą końcówką wciśnij w każdy pączek różane nadzienie.

Oprósz cukrem pudrem i gotowe!
Pączki piecze się ekspresowo, bo ciasto wyrasta około 15 minut i formuje się je łyżką.
Tak więc po godzince z małym hakiem miałam paczuszkę pączków przygotowaną do zabrania.
Polecam więc wszystkim zabieganym!

Kładzione pączki z różą.
2 jaja
3 łyżki cukru
2 łyżki tłustej śmietanki
200 ml mleka
5 dag drożdży
około 500 g mąki pszennej
szczypta soli
5 dag stopionego i schłodzonego masła
30 ml rumu 80% (lub spirytusu)
1/2 szklanki zarodków pszennych
słoiczek przecieru z płatków róży (lub innego)
cukier do posypania
frytura do smażenia

W letnim mleku rozkrusz drożdże, dodaj 1/2 łyżki cukru, 2 łyżki mąki wymieszaj i odstaw.
Jaja lekko ubij z pozostałym cukrem, dodaj wzburzone drożdże, śmietanę, część mąki i masło.
Wymieszaj.

Dodaj rum, zarodki pszenne, szczyptę soli i mieszając dosypuj mąkę w takiej ilości by powstało luźne ciasto drożdżowe.Odstaw je na około 15 minut w ciepłe miejsce.

Gdy ciasto trochę podrośnie nabieraj łyżką ciasto i kładź je na gorący tłuszcz.

Smaż na złoty kolor z obydwu stron po czym odkładaj na ręcznik papierowy, by odsączyć tłuszcz.
Łyżkę zanurzaj w tłuszczu wtedy ciasto się tak nie lepi do łyżki.

Po ostudzeniu pączków za pomocą szprycy z długą końcówką wciśnij w każdy pączek różane nadzienie.

Oprósz cukrem pudrem i gotowe!
16 lutego 2012
Pączki z malinowym uśmieszkiem.
Jak już wspomniałam wcześniej ciasto zrobiłam wg. tradycyjnego przepisu śląskiego.
Nadziałam je nieco mniej tradycyjnie, raczej zabawnie , by zachęcić dzieciaczki do zjedzenia z pączkiem
trochę twarożku. Sama w dzieciństwie niezbyt chętnie go jadłam.
A więc:
Pączki z malinowym uśmieszkiem.
Z pół szklanki letniego mleka łyżki cukru i 1 łyżki mąki oraz rozkruszonych drożdży przygotuj zaczyn.
Mąkę lekko ogrzej i przesiej do miski.
Żółtka z cukrem i cukrem z prawdziwą wanilią ubijaj, aż masa zbieleje, dodaj wzburzony zaczyn. Dodawaj kolejno mąkę, letnie mleko - wyrabiaj ciasto.
Na końcu dodaj rum i stopione, schłodzone masło. Wyrabiaj ciasto tak długo aż pojawią się pęcherzyki powietrza.

Przykryj miskę i odstaw ciasto do wyrośnięcia.
Rozwałkuj ciasto, wycinaj z nich krążki. Odstaw je jeszcze na ok 10 minut do wyrośnięcia.
Podgrzej fryturę.
Smaż od razu w gorącej fryturze na złoty kolor z obu
stron .
Usmażone pączki układaj na papierowym ręczniku w celu odsączenia tłuszczu.
Do twarożku dodaj sok malinowy i zmiksuj na gładką masę. Jeśli sok nie jest zbyt słodki, by masa serowa
była odpowiednio słodka - dodaj cukru pudru.
Przetnij w poprzek do połowy ostudzone pączki, nadziewaj je masa serowo-malinową.
Na górze "uśmiechniętych pączków" zrób dwa kleksy na które nałóż owoce żurawiny - niby oczka.
Nadziałam je nieco mniej tradycyjnie, raczej zabawnie , by zachęcić dzieciaczki do zjedzenia z pączkiem
trochę twarożku. Sama w dzieciństwie niezbyt chętnie go jadłam.
A więc:
Pączki z malinowym uśmieszkiem.- ok 1/2 kg mąki
- 7 dag cukru
- 1 szklanka mleka
- 4 dag drożdży
- 4 żółtka
- 5 dag masła
- 20ml rumu 80% lub spirytusu
- cukier z prawdziwą wanilią
- ok. 70dag mielonego twarożku do wypieków
- pół szklanki gęstego soku malinowego (najlepiej domowego)
- ok. 2 łyżki suszonej żurawiny do dekoracji
- tłuszcz do smażenia: 1/2 litra oleju i 25 dag smalcu
Z pół szklanki letniego mleka łyżki cukru i 1 łyżki mąki oraz rozkruszonych drożdży przygotuj zaczyn.Mąkę lekko ogrzej i przesiej do miski.
Żółtka z cukrem i cukrem z prawdziwą wanilią ubijaj, aż masa zbieleje, dodaj wzburzony zaczyn. Dodawaj kolejno mąkę, letnie mleko - wyrabiaj ciasto.
Na końcu dodaj rum i stopione, schłodzone masło. Wyrabiaj ciasto tak długo aż pojawią się pęcherzyki powietrza.

Przykryj miskę i odstaw ciasto do wyrośnięcia.
Rozwałkuj ciasto, wycinaj z nich krążki. Odstaw je jeszcze na ok 10 minut do wyrośnięcia.
Podgrzej fryturę.
Smaż od razu w gorącej fryturze na złoty kolor z obu
stron .
Usmażone pączki układaj na papierowym ręczniku w celu odsączenia tłuszczu.
Do twarożku dodaj sok malinowy i zmiksuj na gładką masę. Jeśli sok nie jest zbyt słodki, by masa serowa
była odpowiednio słodka - dodaj cukru pudru.
Przetnij w poprzek do połowy ostudzone pączki, nadziewaj je masa serowo-malinową.
Na górze "uśmiechniętych pączków" zrób dwa kleksy na które nałóż owoce żurawiny - niby oczka.
Kreple czyli pączki wg tradycyjnej śląskiej receptury.
Nie wiem na ile śląska receptura odbiega od innych, gdyż zazwyczaj piekę pączki według tej poniżej.
To przepis podstawowy na ciasto. Co do farszu wymyślam zawsze inny.
Tym razem przygotowałam podwójną ilość, bo połowę zrobiłam tradycyjnie z marmoladą z dodatkiem dzikiej róży w polewie czekoladowej, drugą część z malinowym twarożkiem.
Najpierw opiszę tradycyjne.
Kreple czyli pączki wg tradycyjnej śląskiej receptury.

Z pół szklanki letniego mleka łyżki cukru i 1 łyżki mąki oraz rozkruszonych drożdży przygotuj zaczyn.
Rozwałkuj ciasto, wycinaj z nich krążki, nadziewaj marmoladą z różą i formuj pączki. Odstaw jeszcze na ok 10 minut do wyrośnięcia.
To przepis podstawowy na ciasto. Co do farszu wymyślam zawsze inny.
Tym razem przygotowałam podwójną ilość, bo połowę zrobiłam tradycyjnie z marmoladą z dodatkiem dzikiej róży w polewie czekoladowej, drugą część z malinowym twarożkiem.
Najpierw opiszę tradycyjne.
Kreple czyli pączki wg tradycyjnej śląskiej receptury.- ok 1/2 kg mąki
- 7 dag cukru
- 1 szklanka mleka
- 4 dag drożdży
- 4 żółtka
- 5 dag masła
- 20ml rumu 80% lub spirytusu
- cukier z prawdziwą wanilią
- marmolada
- 2 łyżki róży utartej z cukrem
- 5 dag białej czekolady
- polewa czekoladowa
- tłuszcz do smażenia: 1/2 litra oleju i 25 dag smalcu

Mąkę lekko ogrzej i przesiej do miski. Żółtka z cukrem i cukrem z prawdziwą wanilią ubijaj, aż masa zbieleje, dodaj wzburzony zaczyn. Dodawaj kolejno mąkę, letnie mleko - wyrabiaj ciasto.
Na końcu dodaj rum i stopione, schłodzone masło. Wyrabiaj ciasto tak długo aż pojawią się pęcherzyki powietrza.
Przykryj miskę i odstaw ciasto do wyrośnięcia. Marmoladę wymieszaj z różą.
Rozwałkuj ciasto, wycinaj z nich krążki, nadziewaj marmoladą z różą i formuj pączki. Odstaw jeszcze na ok 10 minut do wyrośnięcia.Podgrzej fryturę.
Chrustki czyli faworki śląskie
Dziś tłusty czwartek, więc ostatnie dni karnawału i maszkiecenia (łasowania, zajadania się smakołykami)
Sięgnęłam po śląskie receptury na ostatkowe maszkiety (smakołyki). Znalazłam pięć różnych receptur
na chrustki, które niewiele różnią się między sobą. Wypośrodkowałam te receptury - opis poniżej.
Tyle tego napiekłam, że do środy popielcowej mamy słodkości.

Chrustki czyli faworki śląskie

Z 20 dag mąki oraz pozostałych składników zagnieć ciasto. Pod koniec zagniatania dosypuj mąki tak, by ciasto było konsystencji ciasta makaronowego.
Podsypując niewielką ilością mąki rozwałkuj ciasto bardzo cieniutko. Za pomocą falistego radełka wykrawaj romby z nacięciem w środku. Przekładaj koniec przez nacięcie.

Smaż od razu w gorącej fryturze
z obu stron na złoty kolor.
Usmażone chrustki układaj na papierowym ręczniku w celu odsączenia tłuszczu.
Przed podaniem posyp cukrem pudrem.
Sięgnęłam po śląskie receptury na ostatkowe maszkiety (smakołyki). Znalazłam pięć różnych receptur
na chrustki, które niewiele różnią się między sobą. Wypośrodkowałam te receptury - opis poniżej.
Tyle tego napiekłam, że do środy popielcowej mamy słodkości.

Chrustki czyli faworki śląskie
- około 25 dag mąki pszennej
- 1 jajo
- 2 żółtka
- szczypta soli
- 1 łyżka cukru pudru
- 1 łyżka masła
- 1 łyżka rumu 80%
- 2 łyżki kwaśnej śmietany
- tłuszcz do smażenia: 1/2 litra oleju i 25 dag smalcu
- cukier puder do posypania

Z 20 dag mąki oraz pozostałych składników zagnieć ciasto. Pod koniec zagniatania dosypuj mąki tak, by ciasto było konsystencji ciasta makaronowego.
Podsypując niewielką ilością mąki rozwałkuj ciasto bardzo cieniutko. Za pomocą falistego radełka wykrawaj romby z nacięciem w środku. Przekładaj koniec przez nacięcie.

Smaż od razu w gorącej fryturze
z obu stron na złoty kolor.
Usmażone chrustki układaj na papierowym ręczniku w celu odsączenia tłuszczu.
Przed podaniem posyp cukrem pudrem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








