Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Smaki śląskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Smaki śląskie. Pokaż wszystkie posty

31 maja 2016

Kołacz śląski z rabarbarem i posypką

W sezonie zawsze wypiekam tradycyjne ciasto drożdżowe z sezonowym owocami.
Świeży drożdżowy kołacz smakuje wybornie.



Kołacz śląski z rabarbarem i posypką

21 grudnia 2014

Siemieniotka czyli ślaska zupa wigilijna.

Jak ten czas leci!
za trzy dni święta i czas ostro zabrać się za gotowanie.
Na św. Łucję zarobiłam ciasto na pierniki wg śląskiego przepisu zapodanego przez Werę Sztabową w gawędach o kuchni śląskiej.
Zobaczymy jakie będą - jutro mam zamiar je upiec. Wiem że trochę późno, ale lepiej późno...
Mięso zalega w marynacie - z szynki wieprzowej będzie pieczeń na dziko z jałowcem. W ramach eksperymentu upiekę ją w rękawie, wszak trzeba iść z postępem.
Śledzie w oleju korzennym zalegają i czekają na Wigilię.
Generalnie świeta będą tradycyjnie śląsko- wielkopolskie (ze wzgledu na MG).
Wielkopolskie to będą pyzy (kluchy na łachu) z kaczuchą pieczoną z jabłkami, oczywiście w mojej wersji.

Ale to dopiero w drugi dzień świąt.
Święta zaczynamy w tradycji śląskie z siemieniotką, zupą grzybową, śledziami i karpiem, kapustą z grzybami ...itd.
Na deser kompot z suszu i makówki.
Dziś o siemieniotce, zupie zupełnie wyjątkowej  z konopii.


Siemieniotka czyli ślaska  zupa wigilijna.


  • 40 dag konopii
  • 2 l wody
  • 100 ml kwaśnej śmietanki wiejskiej
  • 150 g kaszy gryczanej ugotowanej na sypko
  • sól i pieprz biały do smaku
  • szczypta cukru trzcinowego 


16 czerwca 2014

Syrop z kwiatów czarnego bzu

Mimo wielu zajęć w ogrodzie (chwasty rosną jak szalone!) i innych obowiązków zdążyłam zrobić syrop z kwiatów czarnego bzu. Kwiaty już zaczynają się sypać, więc jeszcze tylko w zacienionych miejscach można je zabrać.

Dla mnie kwiaty te to prawdziwy cud natury!
Nie dość, że są lecznicze (przeciwgorączkowe), to dodane do kwaśnych owoców wspaniale pogłębiają ich smak.  Równie cudowne  są nalewki z dodatkiem tych kwiatów. Często dodaję odrobinę do miękkich  owoców jagodowych.
Usmażony niedojrzały agrest z dodatkiem syropu zaskoczył mnie bardzo swoim smakiem.
Ale po kolei. Wpierw o syropku, który można zażywać w czasie przeziębienia i nie tylko..


Syrop z kwiatów czarnego bzu



10 czerwca 2014

Festiwal Śląskie Smaki 2014. Zawiercie.

Ostatnio byłam trochę zajęta, gdyż przygotowywaliśmy się do IX  Festiwalu Ślaskie Smaki w Zawierciu.
Postanowiliśmy startować w  konkursie amatorów. 
Miało zmierzyć się 7 zespołów , głównie panie z KGW.
Konkurs ten jest bardzo trudny logistycznie, gdyż trzeba zabrać ze sobą prawie cała kuchnię, a więc własny sprzęt, garnki, talerze, sztućce, przyprawy.
Trzeba było  opracować przepisy na trzy śląskie potrawy, zakupić produkty do ich przygotowania najwyższej jakości..
Trzeba było udekorować miejsce w którym  gotowaliśmy.
W dodatku  aura dopisała ponad  miarę, zapowiadano  temperaturę  bardzo wysoką.
Mimo wielu trudności podjęliśmy wyzwanie i pojechaliśmy. I było faktycznie ciężko.
Stanowiska amatorów były z południowej strony, więc więdły zioła w donicach, kwiaty w wazonach a wszystkim spływał pot z czoła.
Mieliśmy dodatkowo stanowisko blisko estrady  a muzyka była często tak głośna, że nie słyszeliśmy się nawzajem.
Ale generalnie było wesoło jak co roku na Festiwalu Ślaskiej Kuchni.
Przyjechaliśmy do Zawiercia w komplecie czyli Nina z Familijom (czteropokoleniową).
Poniżej fotorelacja.
Po przyjeździe zajęliśmy  stanowisko i rozłożyliśmy naczynia, produkty, sztućce, zioła etc.


Powoli zaczęli zjeżdżać znakomitości z Jury.


W czasie oczekiwania  na rozpoczęcie konkursu był czas na pamiątkowe fotki.

Na sąsiednim stanowisku rozlokowały się panie  z Kostkowa.

 W oczekiwaniu na początek konkursu o godz 13:00


Mamusia mimo upału w dobrej kondycji.

Pozostałym  też humor dopisywał... 


Po starcie zaczęło się jedno wielkie obieranie  i siekanie...

...gotowanie...


...smażenie i zmywanie...

choć było bardzo głośno, a żar lał się z nieba.

Gdy zupa się ugotowała a roladki się udusiły, 

kluseczki śląskie zostały wyrobione


i usmażone w panierce, 

a młoda kapustka doprawiona można było podawać.
Nasz  fotograf nie stanął an wysokości zadania robiąc zdjęcia potraw zaprezentowanych na festiwalu w oślepiającym słońcu. Niestety nie nadają się do pokazania.

Trochę wytchnienia po konkursie przed ogłoszeniem wyników.

 Ogłoszenie wyników i wspólne pamiątkowe zdjęcie.

Brązowy durszlak w tych okolicznościach to bardzo satysfakcjonujący wynik.

Pamiątkowe zdjęcie z sympatycznymi sąsiadkami Kostkowiankami, złotymi ekspertkami
IX Festiwalu Ślaskie Smaki


Nasz Fotograf :) 


2 lutego 2014

Korzenna pasta śledziowa

To stary przepis na śląską pastę ze śledzi zwaną Hekele  (czyli siekana). Zamiast zwykłych solonych filetów posiekałam płaty śledzia  korzennego. pasta z tym śledziem zyskała korzenną nutę.
Możecie spróbować sami!


Korzenna pasta śledziowa


27 stycznia 2014

Szałot śląski z Matjasem

W  ubiegłym tygodniu królowały na moim stole śledzie. Nie jakieś byle jakie....delikatne i smaczne
śledzie a'la Matjas firmy Lisner. tak się stęskniłam za rybami, że kupiłam kilka świeżych dorszy i różne wersje śledzi a,la Matjas, a mianowicie solone, w oleju i korzenne. Przez kilka dni dwa razy dziennie jedlismy ryby. Wszyscy je lubimy, nawet po tygodniu się nie przejadły.
Opiszę je po kolei. Najpierw coś z kuchni śląskiej, sałatka niezwykle prosta i smaczna.



Szałot śląski z Matjasem

6 grudnia 2013

Kluski śląskie w korzennym sosie żurawinowym

Dziś nie koniec mikołajkowych niespodzianek. Posłaniec dostarczył paczuszkę  pełną bakalii firmy Bakalland - wyróżnienie w konkursie na danie z żurawiną. Niektóre linki zapodałam Wam wcześniej.
Zamieściłam sporo przepisów z żurawiną, na  pierś z gęsi  w jabłkach i żurawinie, kluski nadziewane żurawiną i gęsiną, panna cotta z jogurtową z żurawiną i sporo innych ciekawych przepisów. Jury nie wiadomo dlaczego wyróżniło:

Kluski śląskie w korzennym sosie żurawinowym 


18 czerwca 2013

VIII FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI w Bielsku Białej

Kilka dni przerwy w blogowaniu spowodowane zostało przygotowaniami do śląskiego festiwalu.
Tym razem odbył się 15 czerwca w pięknym beskidzkim mieście - Bielsku Białej.
 Do konkursu zaprosiłam jak zwykle rodzinkę czyli Familiję :)
Tym razem wybrał się ze mną jak zwykle mąż, Mamusia oraz starszy syn Paweł z córeczką.
Niestety młodszego syna Piotra   (fotografa z poprzedniego festiwalu)  nie było.
Sam konkurs w miłej  atmosferze, wszystkie drużyny się bardzo starały, a i Jury też było miłe i przyjazne. Wszak to kulinarna przygoda i zabawa zarazem.
W tym roku nasze potrawy, a szczególnie deser  znalazły uznanie  Jury.
Zajęliśmy drugie miejsce!  Obok BRĄZOWEGO DURSZLAKA  (z ubiegłego roku) stanął
SREBRNY DURSZLAK 2013 r


Dyplom potwierdzający zaszczytne II miejsce



 SREBRNY DURSZLAK



Jak zwykle przydatne w każdej kuchni gadżety festiwalowe plus blendery dla każdego 
z naszej drużyny :) 



Spis tego co zaproponowaliśmy z śląskiej kuchni.



Zupa marchewkowa  (krem) z pasztecikiem ptysiowym w kształcie marchewki.



Królik marynowany jak zając, nacierany jałowcem przed pieczeniem. Podany  z kluseczkami śląskimi i surówką z czerwonej kapusty z borówkami, dekorowaną kwiatem szczypioru.



Pikielsznita  czyli ciastko tortowe
 nasączone domowym ajerkoniakiem i naszpikowane bakaliami
 polane grubą warstwą czekolady 52 procentowej.


Jedyną wadą tego ciasta było trudne krojenie ze względu na grubą warstwę
czekolady przypominającej hełm  na miękkim i wilgotnym biszkopcie z kremem.
Niestety nie mamy wspólnego zdjęcia (nie było Piotrusia z nami ) więc fotkę naszej drużyny
znajdziecie tutaj







25 marca 2013

Wielkanocny wieniec owsiano lniany


Len i owies to składniki, które bardzo korzystnie działają na nasz organizm.
Sądzę, że dobrze by znalazły się na świątecznym stole wśród innych. Może w postaci takiego wianuszka?




Wielkanocny wieniec owsiano lniany

9 grudnia 2012

Śledzie smażone w cieście.

To śląski przepis na obiad ze śledziem w roli głównej.

Śledzie smażone w cieście.


  • 4 wymoczone filety śledziowe
  • 1 jajo
  • 1 łyżka oleju
  • 2 łyżki śmietany
  • mąka
  • olej do smażenia
  • goździki do dekoracji





Żółtko wymieszaj z olejem i śmietaną, dosyp tyle mąki by otrzymać dość gęste ciasto (trochę bardziej gęste niż naleśnikowe). Ubij pianę z białka i delikatnie wymieszaj z ciastem.
Śledzie osusz. Z każdego filetu wytnij  kilka małych rybek, które zanurzaj w cieście i smaż na rozgrzanym oleju na złoty kolor. Miejsce oczu zaznacz goździkiem.






 Podawaj rybki z ziemniakami i kiszonym lub 
konserwowym ogórkiem. 





 Ja pokroiłam w plastry ugotowane 
w łupinach ziemniaczki i upiekłam  je a'la frytki. Z śledziem smakowały świetnie.

26 listopada 2012

Rolady wołowo-wieprzowe.

Będąc ostatnio  w restauracji dwa razy zamówiłam roladę śląską.
Niestety mimo dość wysokiej ceny byłam rozczarowana. Cienka powłoka wołowiny a w środku rozsypujący się farsz. W pierwszej spora ilość mięsa gotowanego z cebulką.
W drugiej farsz dość mocno wędzony.
Wiadomo, że ładny kawałek wołowiny kosztuje sporo, ale na rozsypujące się mielone?
Chyba lepiej dać porządny kawałek wieprzowiny z wędzonką, która dodana na surowo ładnie się scali podczas duszenia.
Tak też zrobiłam...

Rolada wołowo-wieprzowa.


  • 4 płaty mięsa wołowego na rolady
  • 25 dag wieprzowiny (karkówki lub szynki)
  • 5 dag wędzonego boczku
  • 1 cebula
  • sól, pieprz czarny do smaku
  • 1 łyżka masła sklarowanego
  • 1/2 szklanki wina


Mięso wołowe rozbij tłuczkiem. Wieprzowinę zmiel z boczkiem. Obierz cebulę, posiekaj ją i dodaj do mięsa.
Dopraw wieprzowinę solą i pieprzem - wymieszaj.






Nakładaj farsz na płaty mięsa i zwijaj w roladki. Obsmaż je na rozgrzanym maśle ze wszystkich stron. Podlej winem. Gdy alkohol odparuje duś rolady pod przykryciem do miękkości podlewając wodą lub bulionem jeśli  trzeba. Podawaj  z kapustą i kluseczkami.

Modro kapusta

Pod tą nazwą kryje się jeden ze składników śląskiego świątecznego obiadu czyli czerwona kapusta.
Co gospodyni to inny przepis na ten dodatek  do śląskiej rolady i klusek.
Jedne panie duszą kapustę z dodatkami, inne dodają na końcu omastę i sok z cytryny lub ocet.

Opiszę Wam dzisiaj jak ja ją ugotowałam w niedzielę.

Modro kapusta.




  • główka kapusty czerwonej (średniej wielkości)
  • 1 czerwona cebula
  • 1 duże kwaśne jabłko
  • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
  • sól, pieprz do smaku
  • cukier i sok z cytryny do smaku


Poszatkuj kapustę, wsyp ją do garnka o grubym dnie, podlej niewielką ilością wody.Obierz cebulę i jabłko. Poszatkuj drobno cebule i jabłko - dodaj je do kapusty.Lekko posyp solą i pieprzem. Duś wszystko  do chwili, aż kapusta będzie miękka.
Dodaj  2 łyżki domowego smalcu ze skwarkami  dopraw sokiem z cytryny i cukrem oraz solą i pieprzem jeśli trzeba.










 Kapustę możesz udekorować kawałkiem marchewki z rosołu i gałązką zieleniny.





23 listopada 2012

Pietruszajka

Przepis pochodzi z okolic Herbów śląskich.  Pietruszajka to postna zupa z ziemniakami i dużą ilością natki pietruszki. Ja wzbogaciłam przepis   o jedną cebulkę - sądzę,że w  takiej wersji jest bogatsza w smaku.



Pietruszajka.


  • 6 średnich ziemniaków
  • 1 duży pęczek natki pietruszki
  • 1,5 l wody
  • 1 czubata łyżka mąki
  • 1 cebula
  • 2 łyżki domowego smalcu ze skwarkami
  • sól, pieprz, przyprawa do zupy
  • ok. 100 ml śmietanki 18%









Zagotuj wodę, dodaj pokrojone w kostkę ziemniaki, lekko je  posól i ugotuj do miękkości.
Obierz cebulę, posiekaj ją w drobną kosteczkę. Na patelni zagrzej smalec, zrumień na nim cebulkę.
Oprósz zawartość mąką przesmaż i dodaj do zupy. Na końcu dodaj posiekaną natkę pietruszki, dopraw zupę przyprawami (do smaku) i  śmietanką.




Podawaj zupę na gorąco.

11 marca 2012

Wątróbka po śląsku.

Wertowanie śląskich przepisów i znowu coś ciekawego, czego wcześniej nie znałam.
Wątróbka smażona z cebulą z grzankami. Czytając książkę Wery sztabowej znalazłam właśnie taki przepis.
Zainspirowana nim zrobiłam swoją wersję mocno zbliżoną do oryginału.

Wątróbka po śląsku.
  •  50dag wątróbki wieprzowej
  • 2 cebule
  • 1 duża bułka pszenna
  • 2 łyżki masła sklarowanego
  • maka pszenna do oprószenia
  • 1 łyżka smalcu
  • 1/2 litra bulionu
  • sól, pieprz do smaku 











Wątróbkę oczyść z błon i żył. Zalej ją mlekiem i odstaw w chłodne miejsce. 
Bułkę przekrój na połowę (wzdłuż) a następnie  w  kromki. Usmaż z nich rumiane grzanki.









Osusz wątróbkę, pokrój ją w plastry, oprósz mąką. Obierz i pokrój cebulę.Rozgrzej smalec na patelni.












Przesmaż wątróbkę z cebulą   na rozgrzanym na patelni smalcu. Podlej bulionem i duś wątróbkę ok 10 min. Dopraw wątróbkę solą i pieprzem do smaku.





 Na końcu wetknij grzanki i trzymaj na ogniu jeszcze kilka minut w czasie których grzanki wpiją sos.



Podawaj wątróbkę od razu na ciepło.