15 września 2011

Escabeche czyli rybki po portugalsku

Właśnie zjedliśmy dzisiaj przygotowane kilka dni temu rybki po portugalsku.
Trochę przypominają potrawę znaną u nas jako ryba po grecku ze względu na
dodatek marchewki.

Escabeche


  • 1 kg małych rybek (np. flądry)
  • masło sklarowane do smażenia ryb
  • 1 szklanka oliwy
  • 2 cebule
  • 3 marchewki
  • 1 szklanka octu winnego
  • 2 listki laurowe
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz czarny i chili do smaku


Oliwę wlej do rondla, zagrzej ją, zeszklij w niej  posiekane cebule.
Dodaj startą w łezkę marchew, posiekany czosnek i resztę przypraw do smaku.
Poduś marchew do miękkości na końcu wlej ocet winny i duś jeszcze 5 minut.
Rybki oczyść, odfiletuj i usmaż na maśle na złoty kolor.
Wlej do półmiska połowę marynaty, ułóż w niej rybki, zalej resztą.
Przykryj danie folią i wstaw do lodówki na kilka dni.

Escabeche podaje się w Portugalii do ziemniaczków  ugotowanych w łupinach
lub jako przekąskę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz