19 stycznia 2016

Ciasteczka orzechowe ze skwarków

W poprzednim poście opisałam jak zrobiłam ptaszkom jedzonko na te mroźne ostatnio dni.
Zaskoczę Was - odpadem tego jadła była spora ilość złociutkich skwareczków.
Co prawda MG bardzo lubi chrupać je na świeżutkim chlebku, jednak nie tym razem....
Schowałam je szybciutko w czeluściach lodówki za całą masą słoików (jak to u mnie - przepełnienie).
Zajrzałam do starej książeczki  Jana Czernikowskiego z 1959 roku  popularnej kiedyś bardzo
a mianowicie "CIASTA, CIASTKA, CIASTECZKA".
Wybrałam drugi z kolei przepis na ciasteczka wzbogacając go nieco o orzeszki, których mam wciąż całą masę. Ciasteczka udały się wyśmienicie, więc spieszę z recepturą.



Ciasteczka orzechowe ze skwarków



    Stop marnowaniu żywności
  • 30 dag skwarków
  • 1/2 kg mąki
  • 15 dag cukru drobnego
  • 2 jaja
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki zmielonych orzechów włoskich
  • mąka do podsypania
  • polewa :100 g czekolady deserowej
  • 1 łyżka mleka
  • 1 łyżka masła
  • spora garść orzechów włoskich do dekoracji
Skwarki zmiel dwa razy w maszynce do mięsa.
Mąkę przesiej z proszkiem do pieczenia po czym dodaj schłodzone skwarki. Dodaj pozostałe składniki ciasta,  i wyrób szybko kruche ciasto. Wstaw je do lodówki na pół godziny po czym podsypując delikatnie mąką rozwałkuj ciasto na grubość pół centymetra.]


Wykrawaj niewielkie kółeczka po czym upiecz je w średnio gorącym piekarniku  na złoty kolor.
Po ostudzeniu udekoruj ciasteczka. Stop czekoladę z dodatkiem mleka, dodaj zimne masło i mieszaj energicznie do jego rozpuszczenia.







Na każdym ciasteczku zrób kleks z czekolady po czym przylep uprażone lekko cząstki orzechów włoskich.
  

2 komentarze:

  1. Ja też mam tę książkę, po Mamie. A takie ciasteczka jadłam dawno temu u Teściowej, bo ona tez miała tę książkę, a poza tym chowali swoje świnie. Z naszych świniaków słonina poszła do wędzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wędzona słoninka też dobra rzecz :)

      Usuń