No i przyszła pora na uzupełnienie przepisów wrześniowych, choć już październik.
Jesień to czas warzyw i leśnych grzybów w mojej kuchni.

Zupa grzybowa z makaronem
- 200 g makaronu
- grzyby leśne (250-500 g)
- 1 cebula
- 2 łyżki masła sklarowanego
- 1 i 1/2 litra dobrego bulionu
- sól i pieprz czarny do smaku
- 1 czubata łyżka mąki
- 2 łyżki wiejskiej śmietanki
- 1 łyżka suszonego lubczyku

Ugotowałam makaron wg przepisu na opakowaniu.
Obrałam cebulę i oczyściłam grzyby.
Poszatkowałam drobno cebulę i zeszkliłam ją na 1 łyżce masła. Grzyby pokroiłam w plasterki
- dodałam je do cebulki, lekko posoliłam i popieprzyłam.
Dusiłam grzyby do miękkości. Zalałam grzyby gorącym bulionem.
Dodałam lubczyk.

Doprawiłam zupę solą i pieprzem świeżo zmielonym.
Podałam gorącą zupę z dodatkiem makaronu.
Dawno nie byłam na grzybach... ale nawet gdybym je miała, chyba nie zrobiłabym zupy, bo u nas jakoś nie jest ona popularna. A szkoda :-(
OdpowiedzUsuń